Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ja i Malfoy?
Pobiegłam do naszego przedziału biorąc swoje torby.
-Lily poczekaj,gdzie idziesz?-zawołala za mną Jenifer,chwytając mnie za rękę,lecz ja się jej wyrwalam i pobieglam na początek pociągu wchodząc do przedzialu.Obejrzalam się za siebie i zobaczyłam:Lucjusza Malfoja,Belle Lestrange i jego bande.
-Czego tu chcesz brudna szlamo?-zapytał Malfoy,z kpiącym usmieszkiem na twarzy.
-Chce być z wami w bandzie-odpowiedziałam szybko
-Ty?Brudna szlama?-zapytała Bella.
-Cicho Bella!-Warknął Malfoy.-Możesz!Ale pod jednym warunkiem!
-Jakim?-Zapytałam uradowana.
-Zprowadzisz Pottera na ciemne błonia i go zabijesz!
-Co??
-To co slyszałaś!Albo wypad z przedzialu!
Zabicie Pottera o taka drobnostke?Głupota!Nie nie moge..
-Tak!
-Co?
-Zgadzam się!Zabije Pottera!Ale nie ma 2 wariantu/
-Jest ty sprowadzisz Pottera do lasu a my go zabijemy!
-Eeee...no dobra-powiedzialam siadając obok Malfoya,który objoł mnie ramionem.
-Ach..I jestes moją dziewzyną...od dzis po wieczność!-Mruknoł,a Narcyza zaczela wyć i wybiegla z przedziału a za nia Bella.
*****************
Wreszcie pociąg zaczol zwalniać,i przebrałysmy się w szaty.Wzieliśmy kufry i wyszliśmy z pociagu,na mpkre ulice Hogensmade.W oddali zauwarzyłam Huncwotów i dziewczyny.Szepnęłam Malfoyowi to na ucho więc specjalnie przeszliśmy obok niego.Potter wywalil szczękę,Syri potknął się o bagaż 1 roczniaka i runol jak dlugi.I stalo się coś czego nie zrobiłam bym nigdy w życiu!Pocalowalam Malfoya!Zała grupa się na to patrzyła a w oczach Malfoya bylo widac satysfakcje.
-Lily,co ty robisz?-zapytal James-Całujesz się z tym szmatławcem?
-Nie powinno cię to interesować!-warknęłam i poszlam z Malfoyem dalej.Wreszczcie znalezliśmy się w wielkiej sali.Malfoy poszedl do stołu Slytherinu a ja do Gryfinndoru.Usiadłam miedzy Niką A Melody ze starszej klasy.Malfoy kiwnoł mi glową na znak że po uczcie mam zaprowadzić Jamesa do lasu.
**************
Po uczcie,wyszłam z sali i zkierowalam się w kierunku dormitorium.Doszla reszta grupy a Potter się prze demną zatrzymal a reszta weszla do środka.
-James mam ci coś do powiedzenia,ale chodzmy do lasu-powiedzialam patrząc mu prosto w oczy.
-Lily,czemu to zrobiłaś?-zapytał kiedy wyszliśmy na błonia.
-Powiem ci-odpowiedzialam z naciskiem kiedy zauważyłam rąbek szaty Malfoya,w lesie.Wzielam go za rękę i pociągnęlam w strone lasu.
-James,musze ci coś powiedzieć,coś bardzo ważnego-powiedzialam czekając kiedy Malfoy zatakuje.
-Liy,teraz!-usłyszalam za mną glos Lucjusza,który celowal różdżką w Jamesa.Rozbłysly się światla i James leżał skulony na trawie.
-Lily teraz!!
-Crucio!-krzyknęłam celując w Pottera.
James zawył z bólu,a ja stalam na niego patrząc...i wspominając... rok temu potter mnie ocalil narażając wlasne życie...
-Nie!-krzyknęlam cofając zaklecie i miotajac w Malfoya zaklecia i uroki.

-Crucio1-krzyknąl Malfoy
-Protego!-krzyknęłam i i upadlam na ziemię,zaklecie bylo za silne.
-Expalliarmus!-krzyknął za mną jakiś głos Pottera.
Malfoyowi wypadla różdżka z ręki.
-Expaliarmus!-krzyknął raz jeszcze James i Malfoy odlecial o kilka stóp i rabnąl w drzewo,tracąc przytomnosć.Podbiegłam do Jamesa przytulając go.
-James tak ci dziękuje!Kocham cię!-te slowa same mi się wyrwaly z ust.
-James spojrzal na mnie i mnie pocalowal.

-Ja cie też Lily-odpowiedzial-chodzmy do zamku musimy się tym podzielić!!
*****************
-Co?Chodzicie razem i się calowaliscie?-krzyknąl Syriusz w pokoju wspolnym.Potter wszystko opowiedział.
-Tak Syri a o ile wiem,powienneś to zauważyć juz w wejściu bo się przytulaliśmy.
-Hmmm...to fajnie ...ale co z Malfoyem?-zapytał Remus czytając książkę.
-A tam1Najlepsze było to jak Lily trzepnęła go różnymi zaklęciami!-Odrzekl James.
Poczułam zę się rumienie.Byliśmy wszyscy w pokoju wspolnym.Po chwili Glizdek i Remus poszli spać a to samo zrobily dziewczyny.Zostaliśmy tylko ja James i Syrek.
-Dobra idziemy spać rogaczu?-zapytal Syriusz.
-Hmm...okej tylko zamienie słowko z Lily,poczekaj-dodal Potter.
To slowko przeobraziło się w pocalunek.Łapa spojrzał wymownie w sufit.
-Dobranoc Lily!-krzykna Syriusz!
-Dobranoc!-odkrzyknęłam machając Jamesowi na pożegnanie.
Weszlam do dormitorium,umylam się i poszlam spać a dziewczyny juz spaly.Jutro będą poważne kłopoty co się stalo z Malfoyem ale James ją obroni...napewno..zgasilam światlo i poszłam spać.
**************
Siemanko to nocia,mam nadzieję że się wam spodoba,komentujcie ją i przepraszam że tak dlugo nie pisalam:-( ale nie mialam czasu.Prosze komentujcie i PAPATKI!!!

lily-evans 18:18:46 4/09/2006 [
Powrót]
Skomentuj plissss..
ale z ciebie debilka!
tak wymuszac komcie od ludzi!
rosół 17:06:30 16/08/2008
| brak www IP: 88.199.34.68
Może ocenę? Zapraszam
Carasaib 16:58:28 5/05/2007
| brak www IP: 87.105.224.119
Może ocenę? www.ultima-thule.mylog.pl
Ultima-thule 17:27:33 12/03/2007
| brak www IP: 87.105.224.119
Świetna notka! Super poprostu =) i ja po długiej nieobecności wróciłam do pisania, zapraszam do czytania mojej nowej notki =) Pozdro =*
Szalllona xD 17:35:33 22/01/2007
| brak www IP: 83.17.77.146
Hej, wpadnij do mnie. Piszę o dorosłym życiu Lily,jej kłopotach z Jamesem i żalem związanym ze śmiercią... o tym dowiesz się z notki ,która ukaże się już niedługo. Zapraszam
lilyane 14:19:38 2/12/2006
|
http://lilyane.wjo.pl IP: zalogowany
Heycia.. zapraszam do mnie .. u mnie nowa nocia... KONKURSIK na naj bloga... wpadnij!!...papatki
rila-loyter 13:43:25 1/12/2006
|
http://rila-loyter.blog4u.pl IP: zalogowany
dodaje cie do naj!
Lily-Evans 12:30:56 25/11/2006
| brak www IP: 83.17.107.150
Fajne opko a najlepsze to że biszesz jako Lily.
=ktoś= 12:30:06 22/11/2006
| brak www IP: 194.54.18.63
fajna notka.taka romantyczna...;)
emka 16:43:47 27/10/2006
| brak www IP: 87.105.18.18
Nie podoba mi się ten twój blog. Jest nieskładny, jakoś tak za szybko się ta akcja dzieje, a poza tym chyba nie wyobrażasz sobie, że Lily rzuciłaby na Pottera Cruciatusa?? Nie czytałaś 5 części? To wróć do momentu, w którym Harry wpada do myślodsiewni Snape'a. Przecież tam wyraźnie widać, że ona nienawidzi znęcania się nad uczniami. A potem? Najpierw go torturuje, a potem mówi, że kocha? I jeszcze masz za krótkie notki!!!!!! Chyba już mój komentarz jest dłuższy niż jedna z nich...
Nimfa 22:38:19 15/10/2006
| brak www IP: 83.5.185.184
Podstrona:
*1* /
2
|Lay by
MagdaLena© | For
Szablony-MagdaLeny|